Translate

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Wisior soutache/sutasz

Skoro daaawno, daaawno nic już nie bylo, to zapraszam na nowego twora!


Wisior w kolorach fioletu z pięknym szklanym guzikiem. Guzik ze złotą ważką mieni się cudownie odcieniami fioletu, różu i lazuru. 


Całości uroku dodają delikatne złote listki  umiejscowione na dole wisiora. 


Wisior zawieszony na łańcuszku w kolorze antycznego złota o ciekawym grubym splocie.

środa, 23 października 2013

WOŚP

skoro juz można to oficjalnie mogę się pochwalić, iż jestem jedną z wielu szczęściar, które biorą udział w tworzeniu pięknego gorsetu "SUPERNOVA" na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy 2014.



Gorset proszę uwierzyć, będzie piękny, do jego stworzenia wykorzystano około 200 kryształków Swarovski, udział brało około 200 dziewczyn, Supernova będzie mienić się wszystkimi kolorami tęczy więc warto poczekać na efekt końcowy :) ja osobiście nie mogę doczekać się aukcji!!!

środa, 25 września 2013

Naszyjnik Soutache z Agatem fioletowym dla Panny Młodej!!!

Agat fioletowy, Toho, masa perłowa, sznureczki i duuużo pracy


Naszyjnik dla odważnej Panny Młodej został zrobiony według oczekiwań, kamień miał być duzy i w kolorze ciemego fioletu i oto jest!!! bardzo proszę:



W centralnej części naszyjnika duuuży plaster fioletowego agatu:


Dodatkowo wykorzystana została masa perłowa w różnych odcieniach, drobniutkie koraliki TOHO oraz wiele innych koralików o różnych fakturach a wszystko utrzymane w kolorystyce beżu i fioletu


...i Panna Młoda z naszyjnikiem 




dziękuję za wyzwanie i życzę szczęścia!!!



wtorek, 9 lipca 2013

czwartek, 4 lipca 2013

Proszę o wsparcie!!!!

Kochani!!!
Biorę udział w konkursie sklepu z biżuterią Royal Stone, wszystkich chcących mnie wspomóc głosikiem bardzo proszę o klikane ;)


Aby oddać WAŻNY GŁOS trzeba kliknąć na link i tam pod zdjęciem "lubię to".

Wszystkim do tej pory głosującym oraz tym, którzy mnie ciągle wspierają "lajkami" SERDECZNE DZIĘKI!!!


W konkursie bierze udział bransoletka oraz naszyjnik, na każdą rzecz oddajemy głosik osobno!



https://www.facebook.com/photo.php?fbid=664756096871224&set=a.664754846871349.1073741901.168049649875207&type=1&theater


https://www.facebook.com/photo.php?fbid=665250756821758&set=a.665249640155203.1073741904.168049649875207&type=1&theater


Wszystkim wspierającym i kibicującym raz jeszcze WIELKIE DZIĘKI!!!

czwartek, 20 czerwca 2013

Kolczyki soutache/sutasz z jaspisem unakitem

Piękne eleganckie kolczyki z kamieniem unakitu w roli głównej. Mimo tego, że połączenie kolorów nie jest zbyt popularne, to osobiście bardzo mnie urzekły, byłam zaskoczona efektem, bo w połowie szycia dopadły mnie wątpliwości, jednak powstały takie kolczyki, które chętnie bym nosiła :)


Kamieniowi unakitu towarzyszą małe kuleczki koralowca pomarańczowego, oraz cudownie połyskująca cyrkonia Swarovskiego w centralnej części kolczyka.




kolczyki mimo swoich kolorów, są naprawdę bardzo subtelne i delikatne


                                    kolczyki biorą udział w wyzwaniu Kreatywnego Kufra - Lato

                    http://kreatywnykufer.blogspot.com/2013/06/wyzwanie-tematyczne-pory-roku-lato.html

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Morska Bransoleta Soutache z Agatem Lodowym w roli głównej

Bransoleta miała być w pierwszym projekcie w zupełnie innych kolorach, wyszło jak wyszło, chyba intuicyjnie poszłam w kolory morza, bo wakacje coraz bliżej ;) o jej "morskości" zdecydowała ostatecznie przywieszka malutkiej rozgwiazdy przy zapięciu, i mimo tego, że agat jest "lodowy" to bransoleta morska...

a Wam z czym kojarzą się te piękne kolory? zapraszam do komentowania...

Oprócz Agatu lodowego w bransolecie wykorzystałam również pastylki koralowca oraz masy perłowej. Całość podszyta miękkim filcem. 



Kolczyki Soutache

Właściwie nie wiedziałam jak je nazwać, aż natknęłam się na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze i spasowało, właściwie nie wiem czy kolczyki pasują do wyzwania, czy wyzwanie do kolczyków, tak więc niech będą, może mało kreatywnie ale nazwę je  - Tanzania!





 kolczyki biorą udział w TYM wyzwaniu Kreatywnego Kufra:





Naszyjnik w nowej odsłonie!




czwartek, 2 maja 2013

Naszyjnik Soutache z białym agatem

Naszyjnik z agatem w roli głównej! Obiecałam i jest, wiem, że późno, ale jest! udało się w końcu! na razie niestety musicie zadowolić się jednym zdjęciem, jak tylko będzie lepsze światło z pewnością i zdjęcia będą lepszej jakości a i kolorki wyjdą bardziej zbliżone do rzeczywistych!



sobota, 23 lutego 2013

będzie naszyjnik!

uchylę rąbka tajemnicy, ponieważ do czasu odebrania aparatu może upłynąć trochę czasu, to postanowiłam napisać Wam, moje drogie wierne czytelniczki, że mimo braku nowych zdjęć, jestem o dziwo zajęta! ciągle coś szyję!!! teraz ambitnie pracuję na naszyjnikiem! moim pierwszym naszyjnikiem! Jestem ciekawa końcowego efektu, ponieważ jak zwykle tworzę spontanicznie, w trakcie szycia kilkanaście razy zmieniam koncepcje więc sama jestem ciekawa cóż takiego powstanie :) trzymajcie kciuki, żeby wszystko poszło ok, a ja tymczasem biorę się do pracy!!!
no i niech oddadzą mi w końcu aparat! - sprawny!

wtorek, 19 lutego 2013

wtorek, 29 stycznia 2013

udało się!!!

jeeeest! przyszła wena, przyszły chęci i powstał następny kolczyk, niestety nie mogę wstawić zdjęć, ponieważ mój aparat odmówił współpracy, (nie ma nawet roku :( ) ale jak tylko znajdę sposób, to pokaże Wam w końcu moje nowe tworki!!!
p.s. jeśli kogokolwiek to jeszcze interesuje... ;)

sobota, 26 stycznia 2013

kolejny raz...

obiecałam sobie, dziś idę do pracy ale po powrocie, jak będę przytomna, to obiecuję - sobie i Wam, że w końcu wezmę igłę w ręce! Ostatnimi czasy nic, tylko buszuję po blogach innych, patrzę jakie dziewczyny są zmobilizowane i mobilizuje sie ich mobilizacją, na razie tylko patrząc, ale mam nadzieję, ze w końcu sama zabiorę się do pracy, bo juz po prostu wstyd!!!

Jeśli jednak dziś siły mnie opuszczą, jutro z rana, wyspana, świeża i gotowa, po kubku kawy z mlekiem, czy też w moim wykonaniu mleka z kawą - biorę się ostro do pracy, a jak mi robota będzie szła - wezmę i w poniedziałek dzień wolny ;)

Obawiam się jednak niestety, że moja mobilizacja i chęć do pracy skończą się tylko pustym gadaniem,ale trzymajcie kciuki!!!

Niestety (a może i stety) weekend spedzam samotnie, ponieważ moja druga - lepsza - połowa, jak zwykle na uczelni, z jednej strony z powodu braku zajęć (śniadanka, obiadki, kolacje, sprzątanie, tv i  inne), mogę szyć całyyyyyymi dniami i nocami, z drugiej jednak, jak już siądę do tych wszystkich szatańskich pudeł, wynalazków XXwieku, zwanych popularnie tv bądź ikompem, to moje przeglądanie nie ma końca, a czas jakby przyspiesza, kradnąc mi cenne minuty!!!aaaaa...

idę do pracy, przygotuję się mentalnie na wyzwanie jakie przed sobą postawiłam, zobaczymy co jutro powiem i jaki będzie efekt tego posta ;)

                                                       TRZYMAJCIE KCIUKI!!!

piątek, 25 stycznia 2013

Zapomniane, nieczytane...

Nie wiem czy ktoś zagląda na mojego bloga, w sumie po co...nic nie szyję, mało dodaję, zapominam i nie wchodzę... Brak mi mobilizacji, brak mi czasu, nie mam weny i codziennie mam do siebie pretensje, że nic nie robię. Chyba próbuję się usprawiedliwiać brakiem czasu, ale to czyste lenistwo. Jest na to jakieś lekarstwo??